wtorek, 25 marca 2014

Wyprawka dla dziecka - kosmetyczka

kosmetyki dla niemowlaka

Kwestia wyprawki dla małego powoli się dopełnia. Kosmetyki chyba już wszystkie mam, jeśli okaże się, że czegoś brak to dokupimy po porodzie.
Stwierdziłam, że przyda nam się jakiś koszyk na te kremy, pieluchy i resztę, taki dzięki któremu będzie można wszystko przenosić za jednym zamachem. Ceny wiklinowych koszyków w przyzwoitym rozmiarze zaczynają się od minimum 30zł a te ładniejsze dochodzą do 90zł, trochę sporo w moim mniemaniu. Dlatego ja kobieta-cwaniak uszyłam sobie sama kuferek :)
Kuferek to kartonowe pudełko, które obłożyłam ociepliną aby było trochę "pulchniejsze" a następnie uczyłam ubranko. Jestem bardzo zadowolona z efektu, mam jeszcze jedno pudełko po butach i chyba "machnę" drugi do kompletu.



Z samymi kosmetykami trochę się główkowałam co właściwie muszę mieć. Sporo dowiedziałam się z innych blogów, trochę poczytałam na necie. Czy dokonałam słusznych zakupów przekonamy się za miesiąc.

- Kremy
Jedni mówią tak, drudzy tak. Kupiłam Bepanthen bo przyna się również w sytuacji awaryjnej na moje piersi. Linomag chwali wiele osób a sudocrem mam w razie poważniejszych odparzeń. Sporo osób jedzie tylko na sudocremie, ja spróbuję jednak czegoś delikatniejszego, zobaczymy jak wyjdzie w praktyce.
Nie wiem jakiego kremu używać do buźki, poradźcie dziewczyny...
Kremy dla niemowlaka

- Kąpiel
Tu idzie dostać głupawki. Kąpać codziennie czy co dwa dni. W czystej wodzie, mydłem, płynem. Jakiś czas temu miałam wizytę położnej w domu i ona mi poradziła to Oilatum. Mydełko kupiłam w zasadzie do szpitala bo nie wiem jak to będzie z kąpielą a oilatum trzeba dolewać do wody. Oliwkę kupiłam mimo wszystko, będziemy masować brzuszek małego.
kąpiel niemowlaka

- Pielęgnacja
Pampers czy Dada. Opinie są podzielone, cena w sumie jest podobna za te najmniejsze pieluchy. Ja kupiłam Pampersy z polecenia szwagierki to raz a dwa były w sklepie internetowym, w którym robiłam większe zakupy więc miałam z głowy. Kupiłam dwie paczki, wydaje mi się, że spokojnie wystarczy. Płatki, pałeczki, grzebyczek. Mam również chusteczki nawilżone od Pampers, którym zapomniałam pstryknąć foty.
  Brakuje nam w zasadzie tylko obcinaczek do paznokci.


Poradźcie czego mi brakuje? 

O apteczce napisze następnym razem.


27 komentarzy:

  1. Nożyczki do paznokci jeszcze, sól fizjologiczna, octenisept, waciki do przemywania oczu, to tyle co mi przyszło do głowy na tą chwilę ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie no, pojemnik jest rewelacyjny. Znowu zazdroszczę :P
    Ja dopiero zrobiłam zamówienie w aptece (ale i tak: fanfary!).
    Z rzeczy nie-tylko-do-szpitala mam jeszcze:
    - termometr (ja akurat ten następnik rtęciowego)
    - kompresy jałowe i niejałowe
    - aspirator do nosa
    - sól fizjologiczna
    - maltan (zamiast bepanthenu, polecony przez znajomą, nie trzeba zmywać przed karmieniem)
    - cążki do paznokci (cążki, bo nożyczkami do paznokci sama koślawo się posługuję, więc bezpieczniej będzie z cążkami chyba)
    - do pępka będzie spiryt

    Najwięcej kłopotu sprawiły mi właśnie maści i kwestia kąpieli. I tak: maści: linomag (zielona) - sudocrem - maltan. Kąpiel: oilatum (emulsja) - że niby wystarczy za wszystko. Zobaczymy, najwyżej będę później zmieniać.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pudełko pięęęękne! Ach ach! Jeśli chodzi o zawartość to nic Ci nie poradzę bo nic jeszcze nie przetestowałam :)))) Ale polecam CI bardzo (bardzo!) bloga Sroki (srokao.pl) z analizami składów kosmetyków dla dzieci - kopalnia wiedzy!!!!! Ja między innymi dzięki temu blogowi podarowałam sobie Oilatum właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też niestety czytałam o tym u sroki i też chciałam sobie podarować, ale już mnie to zamówienie tak męczyło (uzupełniane od chyba 3 tygodni, 2 razy się skasowało, szukanie od nowa itd.), że chciałam już je pchnąć. No i mam oilatum, a martwić się będę później. :)

      Usuń
  4. Pudełeczka, koszyczki to fajna rozwiązanie, nie wszystko jest porozstawiane po szafkach tylko ładnie estetycznie w kuferkach :)

    http://rodzice-plus-dziecko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Używamy krem do twarzy z NIVEA na każdą pogodę. Od początku kąpiemy co dwa dni, koleżanka z porodówki zaczęła kąpać co dwa dni z polecenia lekarza i pozbyli się problemów skórnych. Z początku używaliśmy EMILINKI Skarb Matki m teraz jesteśmy na Hipp.
    Pieluchy Dada od początku i zero odparzeń, chusteczki FITTI z biedronki, sudocrem, teraz nie smaruję już niczym.
    A do mycia główki coś macie? My mamy szampon Johnsona, kupiłam wielką butle i mamy do tej pory, nawet połowy nie zużyliśmy po 7 msc:) Później jednak przechodzimy na Hipp z powodu lepszego składu:)

    Śliczne te pudełka, zdolna mamuśka z Ciebie. Ja mam koszyki z pepco, ładne wiklinowe po promocji 20 i 30 zl:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wyczytałam jak doleje oilatum do wody to nie muszę już używać szamponu. Muszę??

      Usuń
  6. hej. wpadłam przypadkiem i chyba już zostanę.
    jestem mama pięciomiesięcznej Hani i może moje doświadczenie nie jest zbyt duże ale co nie co doradzę.
    Otóż jeśli chodzi o maści na odparzenia to ja tez kupiłam ale koleżanka mi poradziła że dopóki nic się nie dzieje to nic nie uzywac i uwierz mi że Hanula ma 5 miesięcy i razu jednego maści żadnej nie użyłam:) i odparzeń żadnych nie ma:) jak na poczatku miała problem z kupkami i pupka czasem była zaczerwieniona to zasypywałam tylko pudrem i nic więcej. Na brodawki zdecydowanie MALTAN

    Do kąpieli uzywałam Oilatum i szczerze polecam. Mała moja była przenoszona i miała suchą skórę także Oilatum był rewelacyjny. Używałam całej serii do 4 miesiąca. Oilatum jest na tyle tłusty że jak dzidziul ma skórkę ok to nie musisz go niczym oliwkowac ani smarowac ja smarowałam tez kremem z oilatum bo u nas był problem. My kapiemy codziennie bo mała to uwielbia, ale jak będziesz kapac co dwa dni to tez się nic nie stanie:)

    Pieluchy zaczęlismy Pampersem bo bo przecież pampers to pampers:) ale szybko zmienilismy na dade bo moim zdaniem lepiej się układają przy nóżkach i tak naprawdę od pampersów się niczym nie różnią a tańsze.

    Kup jeszcze cążki do paznokci, fride, sól fizjologiczna, wodę morską,
    i krople na kolki
    SAB SIMPLEX-ZDECYDOWANY MISTRZ MOIM ZDANIEM:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie za tak wyczerpujące rady. Nie pomyślałam o kolkach, masz rację!

      Usuń
    2. Ja w sumie też nie mam jeszcze nic na kolki, ale z tego, co wiem, to kolki pojawiają się chyba dopiero po kilku tygodniach?

      Usuń
    3. kto wie, może nas w ogóle kolki ominą? :)

      Usuń
    4. ja kupiłam espumisan na kolki, a tak na prawdę nie wiem czy w ogóle jakąś przeszłyśmy ? Mimo to przydał się może 3 razy i nie wiem czy potrzebnie.. myślę że pieniądze bez sensu wydane :)

      A co do tego co dokupić to podpisuję się pod koleżanką, ale dodam jeszcze że octanisept i gaziki jałowe - przydadzą się do przemywania oczu i pępuszka.

      A co do pieluszek to używałyśmy białych pampersów, były delikatniejsze dla skóry noworodka, po zielonych pampkach odparzała jej się pupka ( ale wiadomo, każda dzidzia jest inna ;) ). O dada też słyszałam dużo dobrego i nawet miałam kupione 2 paczki, jednak jak porównałam je z białymi pampersami to je wydałam ;P

      Usuń
    5. podobno już 3 tygodniowe dziecko może miec kolki chcociaż moja miała wcześniej i ja w domu nic nie miałam bo się łudziłam że miała nie będzie bo przecież dziewczynki nie mają tak mówiły kochane ciocie dobra rada. mąż pędził do apteki po pomoc w nocy... jak się okazało i dziewczynki kolki mają .
      Na poczatku podawałam delicol i nie bardzo pomagał jak tylko dałam sabsimplex to jak ręką odjął.

      Usuń
  7. teraz sobie przypomnialam że u nas też sprawdzały się na kolki rurki Windi.

    OdpowiedzUsuń
  8. No to też dorzucę swoje trzy grosze :)
    Co do samej kąpieli - my kąpiemy codziennie, ale to bardziej z chęci utrzymania wieczornego rytuału (kąpiel, butla, spanie) :D Sama zobaczysz i przetestujesz czy potrzebujecie się myć codziennie czy co dwa dni :) Na początku jak się Kuba urodził to kąpiel była co 2-3 dni (codziennie myta była tylko pupa :D), a potem jak już się ogarnęliśmy do życia to codziennie.
    Możesz kąpać spokojnie nawet w czystej wodzie bez płynu (przynajmniej na początku) :) Jeśli masz oliatum to w ogóle szampon Ci nie będzie potrzebny :D Takie maluchy mają za mało włosków żeby w ogóle szamponu używać :D
    Co do kremów - buźkę smarowaliśmy zwykłą ziajką na mrozy i była super :) Bepanthenem smarowałam od razu jak zauważyłam zaczerwienioną skórę i na drugi dzień nie było już śladu. Sudocrem stosuj tylko na poważne odparzenia, bo to bardzo mocny kremik!!
    Ja ze swojej maluchowej kosmetyczki mogę polecić oliwkę (czy jak oni to nazywają olejek do masażu :D) mustela bebe. Pięknie pachnie, BARDZO nawilża i do tego nie brudzi ubranek :) Kubuś na początku miał bardzo suchą skórę, z rączek i nóżek bardzo mu schodziła i właśnie ten olejek pomógł.
    I druga rzecz czyli kremik aquastop z ziołoleku. Smarujemy nim pupę przy każdej zmianie pieluchy i Kuba do teraz nie miał ani razu żadnego odparzenia itp.
    A z rzeczy, które jeszcze bym dokupiła - Octanisept, sól fizjologiczna, katarek lub frida, woda morska do noska i chyba tyle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za instrukcje z szamponem bo byłam trochę zmieszana. Muszę się zorientować w sprawie tego kremiku do pupy z ziołoleku o którym mówisz, zawsze lepiej zapobiegać niż walić sudocrem codziennie.

      Usuń
    2. tak tak, kremik tylko przy odparzeniach :) my mamy i bepanthen i sudocrem a i tak smaruje tylko gdy pojawi sie zaczerwienienie ;) nigdy odparzonej pupki nie było :)

      Usuń
  9. Pojemnik wyszedł super :) ja niestety nie potrafię szyć, mimo że bardzo bym chciała....
    co do kosmetyczki malucha to na pewno krem do buzi z filtrem, na pierwsze spacery, ponoć lepiej paznokietki się obcina nożyczkami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. To ja tez cos poradze:)

    Tak co do Oiliatum sprawdzil sie u nas na samym poczatku bo mala miala sucha skorke, wiec byl lekiem na jej cialko.Teraz Oiliatum stosujemy tylko w naglym wypadku,gdy skora jest sucha.
    Ja znow wyczytalam takie cos

    Oilatum emulsja polecana jest do łagodzenia stanu podrażnionej, suchej, swędzącej i łuszczącej się skóry, a także do kąpieli niemowląt
    Dawkowanie
    Emulsję stosuje się najczęściej jako dodatek do kąpieli, ale może być również stosowana miejscowo, bezpośrednio na zwilżoną skórę.

    Wiec ja stosowalam wlasnie tylko w naglych sytulacjach bo ona naprawde jest bardzo tlusta i w moich oczach to bardziej do suchej skory niz do codziennej kapieli jest odpowiednia.

    Sudokrem takze mam i sprawdza sie zawsze, wiec polecam.

    Co do kapieli to ja wole plyn do kapieli niz mydelko,szybciej jakos mi tym idzie.

    A ja bym szampon takze dokupila dzieci maja jedna wiecej jedne mniej wloskow, i delikatny szampon albo plyn do calego cialka to napewno sie sprawdzi.Do tego sprawa ciemieniuchy tez ma znaczenie.

    Nastepne to moze nie do pielegnacji ale sliniaki:)dziecko male czesto ulewa, wiec zaoszczczedzisz czasu na latanie ze tetra:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja kupiłam jeszcze puder bo po kąpieli opsypuje pupcie pod paszkami i czasem na szyji. Mam wrażenie że to lepsze niż kremy bo skóra się nie zlepia i nie ociera. Do kąpieli używam kosmetyków z nivea są niedrogie i nie wysuszaja skóry. Miałam na początku emolium ale jak dla mnie te płyny które wlewa się do wody są beznadziejne wogole nie czuje się tego na ciele dzidziusia tzn nie tworzy się żadna piana ani nie ma poślizgu więc jak tu myć maluszka? No i cena.. też pozostawia wiele do życzenia. Aha i pampersy. Nigdy dada! Te pierwsze czyli '1' i '2' to jest po prostu tylko wata w środku i dzidziuś zaraz się denerwuje bo ma mokro. Musisz zmieniać częściej i wychodzi na to samo co jak byś kupiła tańsze dady a przy pampersach cieszy się dzidziuś i ty:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Aha ale w sumie to nasza Olcia strasznie często robiła kupki na początku. Więc może te dada nie były by wtedy takie złe:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Kurcze muszę jeszcze coś dopisać:p piękny ten koszyczek! Nigdy nie mogłam zrozumieć dlaczego Bozia nie rozdaje talentów po równo kazdemu:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :) Dzięki. Ale wierz mi to naprawdę nic trudnego. Jeśli tylko masz gdzieś tarą maszynę na strychu to taki koszyczek to pestka. Materiały polecam wygrzebywać w lumpeksach. Ten w kwiatki był chyba kiedyś zasłonką :)

      Usuń
    2. Kurczaki! No to super:) taka gadzetowy recykling:p

      Usuń
    3. Kurczaki! No to super:) taka gadzetowy recykling:p

      Usuń
  14. Super blog :)
    Też jestem na tym samym etapie, myślę, że w przyszłym tygodniu zaopatrzę się w niezbędne kosmetyki.
    Dzięki za radę i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pieluszki DADA są produkowane przez Pamper dla Biedronki:)

    OdpowiedzUsuń