środa, 19 marca 2014
Spodenki dla niemowlaka | wyniki rozdawajki
Tak jak obiecałam ogłaszam wyniki mojej pierwszej rozdawajki. Wczoraj z okazji urodzin humorek mi dopisywał od rana i nawet ból pleców nie był w stanie mi go zepsuć. Cały dzień spędziłam w domu jednak po ostatnim weekendzie w Kielcach wciąż regeneruję siły i na nic innego nie mam ochoty. Pogodynki zapowiadają super pogodę w ten week to może uda mi się troszkę dotlenić.
Dobra, nie zagaduję dłużej :) Przedstawiam rekonstrukcję wydarzeń losowania:
Gratuluję i proszę o adres na maila izabela.pronko@gmail.com to wyślę czym prędzej porcisze :)
P.S. Nie wiem czemu moja komoda na dwóch zdjęciach z moją ręką ma kolor zgniłej zieleni :)
poniedziałek, 17 marca 2014
Dieta w ciąży
Fast foody w ciąży? coca-cola w ciąży? Kawa w ciąży? Po każdym z tych pytań następuje chwila ciszy i krzywe spojrzenie. No cóż...nie jestem idealna i czasem zdarza mi się skubnąć frytkę. Coli nie piję litrami ale przyznam, że w pierwszym trymestrze pomagała mi na wymioty i od czasu do czasu zrobię łyczka. Kawa natomiast zawsze z małej łyżeczki i połową mleka. Ostatnio miałam ochotę na pizze, postanowiłam więc zrobić domową aby było pewniej i zdrowiej. Pizza "po mojemu" czyli z kurczakiem i ananasem :)
Bardzo dziękuję za dobre słowa pod ostatnim postem. Ja również mam nadzieję, że sporo zostawię w szpitalu tego balastu. A później nastawiam się na ścisłą dietę przez pierwszy miesiąc. Przede wszystkim liczę, że schudnę a dwa, że mały będzie zdrowszy i ominą nas kolki czy uczulenia. Czytam wiele blogów, opisujecie swoje przeboje z laktacją, kolkami, żółtaczką. Podziwiam wszystkie mamy, które walczą i się nie poddają ale przy okazji strasznie się boję jak sama sobie poradzę z tym wszystkim i czy podołam.
Niestety mamę mam w Kielcach niby to tylko 2 godziny drogi od Krakowa ale jakże zazdroszczę wszystkim dziewczynom, które mogły liczyć na pomoc w każdej chwili. Co prawda mama już planuje zrobić desant w tygodniu narodzin i pomóc mi ogarnąć sprawę :) to jednak później nie będzie na każdy telefon.
Mam nadzieję, że to tylko hormony we mnie buzują i stres końcówki ciąży tak na mnie działa. Liczę że instynkt macierzyński mi pomoże.
P.S. Przypominam o rozdawajce. Jutro losowanie :)
http://wciazytydzienpotygodniu.blogspot.com/2014/02/jak-uszyc-pospiochy-dla-dziecka-tutorial.html
środa, 12 marca 2014
34 tydzień ciąży
Właśnie wróciliśmy od ginekologa. Nasz mały pulpecik przystopował z przybieraniem na wadze i w 34 tygodniu ciąży waży 2,560. Mamuśka za to przybrała na wadze astronomiczne 20kg. Jak sobie o tym pomyśle i patrze sama na siebie to....Wierzcie mi nie obżeram się jak szalona, nie jem w nocy, nie jem całej czekolady na raz. Niestety w ciąży czy bez zawsze miałam tendencję do tycia.
Po wizycie pojechaliśmy do Lidla, tam znalazłam wyszczuplające body. Nie widzę go na stronie internetowej więc nie pokażę jak wygląda. Kiedyś już kupiłam podobne i byłam bardzo zadowolona. Więc jak tylko rana po cesarce się zagoi to nie ma przeproś, będę walczyć z tym sadłem.
Przypominam także o rozdawajce. Można dostać komplet spodenki+czapeczka. Ostatnio nie napisałam jaki to rozmiar, ale porównując ze sklepowymi dresami mieści się to w granicach 0-3 miesiące. Przy czym moje jakby bardziej rozciągliwe.
poniedziałek, 10 marca 2014
Jak uszyć kocyk dla dziecka | Tutorial
Jakiś czas temu mówiłam iż planuję uszyć naszemu małemu synkowi kocyk. Uszyłam dwa, jeden mały i cieńszy a drugi duży 150cmx100cm grubszy z minky, myślę, że posłuży nam na dłużej. Dla zainteresowanych mam kilka zdjęć z produkcji pierwszego kocyka, łatwiejszego w wykonaniu.
Jeśli tylko masz dostęp do maszyny do szycia nie wahaj się ani minuty, jest to łatwe, szybkie i o wiele tańsze niż kocyki ze sklepu. Popatrzcie:
1. Najpierw projektujemy :) Ja nie do końca wiedziałam z czym te małe samochodziki połączyć. Kolor pasowałby tu w zasadzie każdy, przypomniałam sobie o sporym pledzie, który dostałam jakiś czas temu a który leżał w folii w pawlaczu. Identyczne są chyba w Ikea.
2. Mój kocyk ma wymiary 70cmx80cm ponieważ taki rozmiar ma tkanina w autka. Pled złożyłam podwójnie aby był trochę grubszy. Materiał i pled układamy prawą stroną do prawej. Należy wygładzić wszystkie fałdki materiałów, trzeba zwrócić uwagę aby nic nie nadciągać, wszystko ma leżeć naturalnie.
3. Szpilkujemy obie warstwy ze sobą. Jeśli ktoś szyje sporadycznie bądź będzie to jego pierwszy projekt proponuję w tym momencie sfastrygować obie warstwy. Czyli ręcznie przyłapać nitką na całym obwodzie. Mamy wtedy gwarancję, że nic nam się nie poprzesuwa.
4. Zabieramy się za szycie. Prostym ściegiem jedziemy wokoło. Zostawiamy jakieś 10cm. nie zaszyte aby móc kocyk odwrócić na prawą stronę.
6. Odwracamy całość na prawą stronę.
7. Powstały otwór zaszywamy ręcznie, niewidocznym ściegiem. Trochę się pogimnastykować trzeba ale chodzi o to by jak najmniej było widać nitki.
8. Kocyk w zasadzie jest już uszyty. Ja jednak postanowiłam go przepikować czyli poprzeszywać po prawej stronie aby obie warstwy ładnie ze sobą przylegały. Z racji iż wzór był w poziome pasy, przejechałam wzdłuż każdego.
Tak prezentuję się gotowy, uprasowany kocyk:
Mam nadzieję, że kogoś zachęciłam do własnej produkcji :)
Pozdrawiam
Iza
sobota, 8 marca 2014
Jeszcze miesiąc do porodu
33 tydzień ciąży, płaszcz się nie dopina, ruchy kaczuchy, opuchnięta twarz.
Dziś rano miałam ambitny plan objechać kilka sklepów, między innymi pooglądać elektroniczne nianie, karuzelki. Rozpoczęliśmy od wizyty u optyka i nowych okularach w ramach prezentu na dzień kobiet, najs:) Potem szybkie zakupy w rossmanie, kupiłam mini kosmetyki dla mnie do szpitala. Później kaufland i już ledwo dotoczyłam się do kasy. Niestety pęcherz nie dał mi pochodzić a publiczna toaleta mnie trochę przestraszyła swoim wyglądem. Wróciliśmy do domu.
W ostatnich tygodniach wciąż miałam wenę na szycie, powyższe dresiki i te półśpiochy/ogrodniczki na szelkach uszyłam dla naszego małego fasolka. Jak się okazuje mały jest małym pulpecikiem, w ubiegłym tygodniu, czyli 32 tc ważył już ponad 2,300. Ginekolog oznajmił, że będziemy się umawiać na cesarkę w 38 tygodniu z racji iż tak szybko mały rośnie.
Z szacownym Panem mężem :)
Pozdrawiam
Iza
Subskrybuj:
Posty (Atom)


























