Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie dla dziecka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą szycie dla dziecka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 28 sierpnia 2014

Jak uszyć czapkę dla dziecka | Tutorial

jak uszyć czapkę dla dziecka | tutorial

Pamiętacie ostatniego posta gdzie wspominałam iż zabrałam się za szycie? Dziś przedstawię efekty mojej pracy. W związku ze zbliżającą się jesienią postanowiłam uszyć czapki dla mojego synka, dodatkowo moje kawałki materiałów były naprawdę małe więc nie wykombinowałabym niczego większego.
Jakie materiały będą odpowiednie? Każdy rozciągliwy i przyjemny w dotyku. Proponuję skasować jakąś koszulkę męża albo przejść się do sklepu z materiałami, w koszykach z resztkami znajdziecie cuda za grosze;)

Przedstawię 3 sposoby na uszycie czapki, co nie znaczy, że są tylko 3. Sposobów jest tyle na ile starczy nam wyobraźni, każdy jest dobry :)

1. Wybieramy materiał, z którego ma powstać czapka. Będziemy potrzebować dwóch warstw: wierzchniej i wewnętrznej. Ja postanowiłam/zaprojektowałam iż czapka będzie dwukolorowa, turkus z zewnątrz i biały kolor od środka. 
Składamy materiał na pół i wycinamy 


2. Po rozłożeniu czapki mają wyglądać jak na zdjęciu. Kształt nadajemy sami, może być bardziej lub mniej zaokrąglona. Szerokość powinna być troszkę mniejsza niż obwód główki dziecka. (około 2-3 cm. w zależności od rozciągliwości materiału)


3. Zszywamy boki naszej czapki. W części wewnętrznej (u mnie kolor biały) zostawiamy kawałek niezaszyty aby później móc odwrócić czapkę na prawą stronę(ja zapomniałam i musiałam potem pruć). Proponuję szyć ściegiem overlockowym bądź najprostszym zygzakiem (tym do obrzucania) musimy pamiętać, że czapka ma się rozciągać.


4. Proponuję rozprasować szwy. Teraz układamy nasze warstwy prawymi stronami do środka. Szwy układamy tak aby na siebie nachodziły, to będzie nasz tył czapki.


5. Zszywamy cały obwód czapki.


6. Jeśli pamiętałyście o otworze w warstwie wewnętrznej to teraz z niego korzystamy i wywracamy czapkę na prawą stronę. Dziurkę zaszywamy ręcznie, tak oby było jak najmniej widać miejsce szycia.


7. Gotowa czapa Papy Smerfa. 

1. Druga i trzecia czapka będzie zszywana z pasków. Podobała mi się taka koncepcja to raz a dwa szarego materiału miałam ociupinkę więc zabrałam się za wycinanie pasków. Szerokość dowolna, ilość również. Jeśli nie chcecie czapki z pasków lecz gładką to od razu przejdźcie do punktu 4.


2. Z drugiego koloru wycinamy paski o takiej samej szerokości i całość zszywam.


3. Równocześnie kroję warstwę wewnętrzną tej czapki. Nie miałam odpowiedniej wielkości kawałka więc musiałam kombinować, stąd to przeszycie przez całość.


4. Dwa prostokąty: wierzch i spód muszą mieć szerokość mniejszą o jakieś 2-3 centymetry mniejszą niż obwód główki dziecka. Obie warstwy składamy na pół i przeszywamy tylko po boku, zostawiamy górę czapki niezaszytą. W warstwie wewnętrznej pamiętamy o wolnej dziurce do późniejszego przewleczenia na prawą stronę.


5. Układamy warstwę wierzchnią tak aby szew był na środku, będzie to nasz tył czapy. U góry wycinamy lekkie zaokrąglenie aby nadać kształt czapce. W podobny sposób postępujemy z warstwą wewnętrzną.


6. Zszywamy otwory w obu częściach.


7. Układamy obie warstwy prawymi stronami do środka i zszywamy. Szwy układamy tak aby na siebie nachodziły, to będzie nasz tył czapki. Przez otwór w części wewnętrznej przeciągamy wszystko na prawą stronę. Dziurkę zszywamy.

1. Przygotowałam sobie dwie części na nową czapkę. Wierzch w paski oraz gładki środek.


2. Zszywam obie warstwy w podobny sposób jak w poprzedniej czapce, zostawiając niezszytą górę czapki. (na tych zdjęciach mogą pojawiać się monety, wcale się nie chwalę grubą kasiorą lecz dzianina się strasznie rolowała więc grosikami przytrzymywałam brzegi).


3. Składamy to na pół.


4. Jeszcze raz na pół. 


5. Wycinamy kształt, jak na zdjęciu. Im bardziej szpiczasty zrobimy tym czapka będzie węższa o góry.


6. Po rozłożeniu prezentują się nam piękne zęby. W taki sam sposób wycinamy warstwę wewnętrzną. Wszystko zszywamy w całość. Niestety nie mam zdjęcia z tego etapu bo mój mały synek się obudził i miał średnią ochotę czekać aż skończę szyć i pstrykać foty.


7. Grześ ma mieszane odczucia względem nowej czapy ;) Chwilę później był mega ryk.


Co sądzicie o takich czapkach? Macie jakieś inne metody?

Pozdrawiam,
Iza i Grześ




czwartek, 21 sierpnia 2014

Mama szyje


Mam trochę dzianiny, kombinuję co by tu uszyć małemu. Zrobię zdjęcia, będą tutoriale :)

P.S. Kto ukradł słońce? ;)

środa, 2 lipca 2014

Grześ w spodniach uszytych przez mamę

 jak uszyć spodnie dla niemowolaka

Kto czyta mojego bloga jeszcze od czasów ciąży i gromadzenia wyprawki ten zapewne pamięta o rozdawajce gdzie można było wygrać spodenki i czapeczkę dla niemowlaka. Tutorial - jak uszyć spodenki dla niemowlaka.

Przyznam szczerze, że źle wtedy wyobrażałam sobie takie małe dzieciaczki i czapeczka jest zdecydowanie za mała. Spodnie natomiast to jedne z moich ulubionych. Nie ściskają brzuszka, są przyjemne w dotyku, ciepłe i co najważniejsze nie kosmacą się po praniu, wciąż wyglądają jak nowe. Jestem w pełni zadowolona z tego projektu więc uszyłam jeszcze kilka dodatkowych par, z długą nogawką i całkiem króciutkie. 

Może namówię Grzesia na małą sesję zdjęciową to się pochwalę. Póki co mój syn robi oczy jak pięć złoty do aparatu i na dźwięk migawki.

jak uszyć spodnie dla niemowolaka

jak uszyć spodnie dla niemowolaka


poniedziałek, 12 maja 2014

Wolna chwila dla mamy


Dziś pobudka o 7:00, pomyślicie sobie "nie jest źle", być może tylko nie po nieprzespanej nocy. Zaparzyłam kawy Caro, zjadłam tosta z serem, nakarmiłam syna i już byłam przygotowana na marudzenie do południa bo ostatnio mamy taki rytuał, że Grześ nie śpi od rana do 12:00 ale o dziwo mały zasnął. Musi chłopak odespać nocną imprezkę :)

Ja niestety nie umiem spać w dzień, czasem gdy całkiem jestem wykończona utnę sobie godzinkę snu. Więc przy końcówce kawy zbożowej (co ja bym dała za kubek prawdziwej, parzonej "siekiery") postanowiłam uszyć kurtkę dla synka. Z racji iż wyrasta mi z welurowego kombinezonu a nie chce nic kupować wymyśliłam, że sama coś stworzę. Znalazłam wykrój z Burdzie, troszkę go zmodyfikowałam i biorę się za krojenie. Mam niebieski fajny polarek ale niestety za mało więc przypomniałam sobie o zielonym z którego szyłam ten kocyk. Kolor trochę intensywny żeby nie powiedzieć neonowy ale mam nadzieję, że podszewką go uspokoję. Zobaczymy co mi wyjdzie :)

Kurtka dla dziecka


Wszystkim zaglądającym życzę miłego poniedziałku i udanego tygodnia.
Pozdrawiam,
Iza